Kombi - wspaniałe piosenki
Nigdy nie poddawaj się dzisiaj nie łatwo Jutro będzie lepszy dzień Gdy cię nawet własny pies nie kocha Z radia płynie rzeka bzdur Twoja szafa dusi się od kłopotów a z sufitu leci gruz Bez nadziei że nadejdzie cud Gdzie zniknęły twoje schody do nieba Nigdy nie poddawaj się kiedy zgaśnie światło Gdy cię walnie życia pięść Nigdy nie poddawaj się dzisiaj nie jest łatwo Jutro będzie lepszy dzień Mówisz nie chce dalej iść do nikąd Świat jest pełen czarnych dziur Twoje lustro pękło dziś na twój widok W głowie siedzi tępy gwóźdź Bez nadziei że nadejdzie cud Gdzie zniknęły twoje schody do nieba Nigdy nie poddawaj się kiedy zgaśnie światło Gdy cię walnie życia pięść Nigdy nie poddawaj się dzisiaj nie jest łatwo Jutro będzie lepszy dzień
Jednego pragnę zapomnieć cię Wyrzucić z serca twoje zło Nie wracać więcej do tamtych dni Za sobą zamknąć wszystkie drzwi Kiedy odeszłaś nie pozostał żaden ślad Powracasz teraz jak zły sen Słyszę twój krzyk we mgle Słyszę głos nienawiści Twój krzyk we mgle woła mnie Widzę jak staczasz się Nawet Bóg cię opuścił Skąd w tobie ten wielki gniew Kiedyś tak bliska daleka dziś Zniszczyłaś to co było w nas Nie wytrzymałem obłudy i kłamstw Bez ciebie przecież mogę żyć Samotna teraz gryziesz wargi aż do krwi Zagłuszyć pragniesz własny lęk Słyszę twój krzyk we mgle Słyszę głos nienawiści Twój krzyk we mgle woła mnie Widzę jak staczasz się Nawet Bóg cię opuścił Skąd w tobie ten wielki gniew Widzę rozpacz i ból Czujesz lęk przed lataniem Boisz się spaść aż na dno Twoja złość chora złość Nie potrafi mnie zranić To w tobie zostanie ten strach Wiem wszystko przemija zmienia się W końcu odejdziesz znikniesz stąd Wiem odnajdę spokój minie żal A twoje słowa ulecą daleko daleko na wiatr... Jednego pragnę - zapomnieć cię...
Tak często cię spotykam Przechodzisz obok mnie Lecz rzadko patrzysz w moją stronę Nie mogę cię zatrzymać Rozpływasz się jak sen Nie słyszysz nawet, kiedy wołam cię Ze stu snów ten jeden chcę naprawdę przeżyć Ze stu twarzy twoją chcę naprawdę mieć Ref. Nasze rendez vous, tylko w wyobraźni Rendez vous moich snów Pojawiasz się na chwilę Wzrokiem doganiam cię Lecz zaraz znikasz, nawet nie wiem gdzie Czy kiedyś cię odnajdę Czy powiem to, co chcę Czy zawsze będę żył marzeniem Ze stu snów ten jeden chcę naprawdę przeżyć Ze stu twarzy twoją chcę naprawdę mieć Ref. Nasze rendez vous...
Ostatnio dodane zestawienia:
pipiWasze ulubione piosenki:
Najlepsze utwory:
Wyniki Na Zywo | hotels Lisboa | Psycholog | Kebab | Pobieranie Z Wrzuta Filmy Władysławowo - kwatery prywatne Forum Kontrowersje Wierszyki urodzinowe szybkowary
Kombi | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl