Kombi - wspaniałe piosenki
Twój normalny dzień zawsze black and white Żyjesz jak rakieta, wręcz uwielbiasz start Mówią: mostów nie pal, śmiechem gasisz strach Ziemia twa ma inny kształt, kostki wziętej z gry Stoisz u fortuny bram, butem kopiąc drzwi Krzyczysz: większy kontrast, tylko czerń i biel W życiu nie ma środka, kochaj, rządź i dziel Twa zakrętka pali mnie, chociaż w tęczy sal Skąd tak dobrze znamy się, jestem taki sam Ref. Twój normalny dzień zawsze black and white Kiedy kochasz się, zawsze black and white Kiedy pijesz coś, zawsze black and white Twe kolory to zawsze black and white
Jednego pragnę zapomnieć cię Wyrzucić z serca twoje zło Nie wracać więcej do tamtych dni Za sobą zamknąć wszystkie drzwi Kiedy odeszłaś nie pozostał żaden ślad Powracasz teraz jak zły sen Słyszę twój krzyk we mgle Słyszę głos nienawiści Twój krzyk we mgle woła mnie Widzę jak staczasz się Nawet Bóg cię opuścił Skąd w tobie ten wielki gniew Kiedyś tak bliska daleka dziś Zniszczyłaś to co było w nas Nie wytrzymałem obłudy i kłamstw Bez ciebie przecież mogę żyć Samotna teraz gryziesz wargi aż do krwi Zagłuszyć pragniesz własny lęk Słyszę twój krzyk we mgle Słyszę głos nienawiści Twój krzyk we mgle woła mnie Widzę jak staczasz się Nawet Bóg cię opuścił Skąd w tobie ten wielki gniew Widzę rozpacz i ból Czujesz lęk przed lataniem Boisz się spaść aż na dno Twoja złość chora złość Nie potrafi mnie zranić To w tobie zostanie ten strach Wiem wszystko przemija zmienia się W końcu odejdziesz znikniesz stąd Wiem odnajdę spokój minie żal A twoje słowa ulecą daleko daleko na wiatr... Jednego pragnę - zapomnieć cię...
Perfum cień, jedwabisty krok, chłód, srebra błysk, złoty lok Nerwu brzęk, połyskliwy szept, idzie już, zbliża się, jest Dygot rąk, przyspieszony puls, pragnienie, westchnienie, lęk Wabi mnie kołyszący gest, przeszła, nie ma jej, jest Biegnę ja, biegnę, gonię Cię, gonię wciąż Dotknąć, zatrzymać, przez chwilę dla mnie bądź Widze Cie, widze, nikniesz i niknie świat Piękna szalona, bliska, odległa tak W półmrok snu, w dnia jaskrawy blask, w salony, speluny, brzask W ulic tłum, w ogród białych róż, idziesz, zbliżasz się już Dygot rak, przyspieszony puls, pragnienie, westchnienie, lek Wołasz mnie i powracasz tu, przychodzisz, odchodzisz znów Biegnę ja, biegnę, gonie Cie, gonie wciąż...etc./2X
Ostatnio dodane zestawienia:
pipiWasze ulubione piosenki:
Najlepsze utwory:
Blackpool | Sklep Odżywki | Kuchenne Biurowe Łazienkowe | Opowiadania Fantatyka | Diety dieta odchudzanie gadżety reklamowe Kredyt konsolidacyjny Konsulting qlweb samodzielny
Kombi | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl